
W zwiazku z tym ze Janni obchodzi urodziny w Wielkanoc to pierwsze Jannikowe urodziny dla kolezanek odpekane. Odbyly sie one wczoraj chucznie w naszym domu. Przyszly dwie kolezanki z klasy, dwie siostry (wnusie mojej kolezanki)poleczki i mala sasiadka.. I mowie Wam kochani 6 pannic w wieku 6-8 lat w jednym domu urwanie glowy... Do wspolnych zabaw ciezko bylo je zebrac do kupy hehe. Jak czesc byla w pokoju goscinnym to druga byla w Janni pokoju. Udalomi sie je zebrac tylko do jednej zabawy malowanie swince ogonka z zakrytymi oczami... Ubaw byl niesamowity...Do jedzenia byla pizza, ciacha, ciasteczka, lody i oczywiscie tort z wielka 6 Janni miala tylko swoje male zawieszenie w humorku od czasu do czasu...Szkoda tylko ze nie udalo mi sie zrobic wiecej zdjec a zwlaszcza takiego gdzie wszystkie dziewczynki byly razem...
Ale grunt ze wszystkie dzieciaczki byly zadowolone na koniec imprezy dostaly po torbie z cukierkami i owocami i udaly sie do domu... Janni walczyla jeszcze z mala sasiadka bawiac sie prezentami ktore dostala... Ja za to na koniec dnia padlam jak scierka.
W przyszla niedziele czeka nas juz takie rodzinne swietowanie dokladnie w Janni urodzinki 4 kwietnia... Ale to juz kameralnie :o)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie